Miauuuuuu

Miauuuuuu!

poniedzialek

Chowam się przed poniedziałkiem….

 

Zaszufladkowano do kategorii Humor | Dodaj komentarz

KROPECZKA– uratowane małe kocie życie :)

W czerwcu na chodniku nasza sąsiadka znalazła maleńkiego czarnego, bardzo słabego, a właściwie umierającego kotka. Było akurat po wielkiej burzy i kotek był wychłodzony, mokry i brudny. Obok niego chodziła jego mama, młoda czarna koteczka, która trącając maluszka noskiem próbowała go podnieść. Sąsiadka zaraz przyszła do nas z tą informacją i wspólnie szybko postanowiliśmy, że trzeba zawieźć koteczka do weterynarza. Jeśli nie uda się go uratować, to przynajmniej trzeba zrobić wszystko, żeby nie umierał na chodniku w bólu. Szybko zorganizowaliśmy wszystko i koteczek trafił do Kliniki. Pani weterynarz widząc jego bardzo zły stan od razu powiedziała, że prawdopodobnie nie da się go uratować, jednak osłuchując kotka stwierdziła, że jego serduszko zadziwiająco mocno bije, jak na jego stan…w tym małym, mizernym ciałku tliło się jeszcze kocie życie. Od razu postanowiliśmy, że trzeba dać mu szansę, trzeba spróbować go uratować. Poprosiliśmy by podać mu wszystko, co możliwe, żeby przeżył. Pani weterynarz powiedziała, że szansa jest niewielka, ale będą próbować. Koteczek był tak chudziutki i odwodniony, że nie można było wkłuć się w żyłkę, żeby podać kroplówkę. Wkłuto się więc pod skórę i w ten sposób spróbowano go nawodnić. Kotek został w Klinice, ta noc miała być decydująca. Mieliśmy nadzieję, że jego silnie bijące serduszko da radę i że koteczek przeżyje. Na następny dzień zadzwoniłam do Kliniki i dowiedziałam się, że koteczek żyje, że nawet zaczął troszkę jeść ! Co za radość ! Okazało się, że wystarczyła by jeszcze godzina, lub dwie na tym chodniku i umarłby na pewno. Powiedziano mi, że nigdy jeszcze nie widziano takiej ilości pcheł na tak maleńkim kotku. Pchły spowodowały dużą anemię i zabijały go. Powoli zwalczali tę inwazję i maleństwo po antybiotykach, kroplówkach i nawet podanej transfuzji, było coraz silniejsze. Określono mi wstępnie, że to jest mała dziewczynka . Sąsiadka, która znalazła ją umierającą na chodniku powiedziała nam, że chociaż ma w domu już trzy kotki weźmie to maleństwo do siebie, czyli dla nas znów radość i jeszcze większa motywacja do walki o koteczkę. Maleńka kocia dziewczynka nie wróci już na dwór, będzie miała swój własny kochający domek !!! Pojawił się jednak problem czasowy, bo sąsiadka akurat wyjeżdżała z rodziną na tydzień. Nie wiedzieliśmy, czy koteczka będzie mogła tak długo być w Klinice i zastanawialiśmy się, gdzie mogłaby być do czasu ich powrotu.  Jednak w końcu okazało się, że może zostać w Klinice cały ten tydzień i przynajmniej wzmocni się i wyleczy dobrze koci katar. Oczywiście w grę wchodziły też duże koszty za sam pobyt koteczki w Klinice i oczywiście za jej leczenie. Sąsiadka jednak powiedziała, że jak wróci pokryje wszystkie koszty. Koteczka miała niesamowite szczęście trafiając na taką dobrą osobę, jak nasza sąsiadka ! Dostała szansę na życie i zyskała cudowną opiekunkę z wielkim sercem. Pani Ola po powrocie od razu odwiedziła koteczkę, a na następny dzień zabrała ją do swojego domu. Bardzo dziękujemy pani Oli i jej całej rodzinie, za tyle dobra, które otrzymała od nich mała kocia dziewczynka. Myślimy, że jej kocie serduszko pokocha ich wszystkich mocno i cudownie odwdzięczy się im za to, że żyje i ma ciepły i bezpieczny domek. Koteczkę pokochali wszyscy w jej nowym domku. Córki pani Oli wybrały dla niej imię Kropeczka, bo kotka ma pod brodą malutką białą kropkę. Oto jej pierwsze zdjęcia z jej cudownego domku. Jeszcze jest chudziutka, jeszcze widać ślady po kocim katarze…ale jaka jest już szczęśliwa i radosna – zobaczcie.

 

P1070677

 

P1070682

 

P1070686

 

P1070689

 

P1070691

 

P1070696

 

P1070697

 

P1070670

Zaszufladkowano do kategorii Moja KOTlandia ;) | Dodaj komentarz

KOTlandiowe problemy :(

W naszej KOTlandii  ostatnio trudne chwile Smutek Bo wiadomo, że jeżeli coś dotyczy nas mających w domu ukochane nasze kotki, to również dotyka kotków. Moja teściowa zachorowała bardzo poważnie, był szpital i bardzo poważna operacja ratująca życie. Teraz jest w już w domu, ale wymaga pomocy we wszystkim. Razem z teściową mieszkają jej ukochane dwa kotki – Shira i Robin, które uratowałam kilka lat temu i którymi teściowa bardzo troskliwie się zaopiekowała i bardzo je pokochała. Cały ostatni czas to dosłownie chaos…opieka nad naszymi kotkami, kotkami teściowej, kotami z KOTlandii osiedlowej i oczywiście bieganie do szpitala, a teraz ciągła opieka w domu (karmienie, wszelkie zabiegi pielęgnacyjne, ustalanie wizyt lekarskich, kontroli w poradniach i badań w laboratorium). Ledwo starcza nam czasu na wszystko, ale czego się nie robi dla kochanej i dobrej zawsze dla wszystkich osoby. Shira i Robin bardzo tęskniły przez cały czas pobytu teściowej w szpitalu Smutek cieszyły się, jak przychodziliśmy i bardzo potrzebowały przytulania (nawet bardziej niż jedzenia ), ciągle też kładły się na butach teściowej i czekały przy drzwiach na to kiedy ona wreszcie przyjdzie. Kochane kotki…teraz, jak wróciła do domu leżą cały czas przy niej, chociaż ona jest bardzo słaba i ciężko jest jej nawet je przytulić <3
Przesyłamy wszystkim pozdrowienia od nas i wszystkich naszych kochanych kotów…od Shiry i Robina też. To są właśnie ich zdjęcia Uśmiech

 

Shira

Shira

 

Robin

    Robin 1

Zaszufladkowano do kategorii Moja KOTlandia ;) | Dodaj komentarz

Koty i Gwiazdy – Vivien Leigh

Vivien Leigh  – brytyjska aktorka filmowa i teatralna, dla wielu na zawsze pozostanie zielonooką, zalotnie uśmiechniętą Scarlett O’Hara. Dzięki tej roli stała się nieśmiertelna, ale w swoim dorobku teatralnym i filmowym ma jeszcze inne doskonałe kreacje. Jest dwukrotną laureatką Oscara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej – właśnie za kreacje Scarlet O’Hary w Przeminęło z wiatrem (1939) i Blanche DuBois w filmowej adaptacji Tramwaju zwanego pożądaniem (1951). Miała dwie wielkie namiętności – film i koty syjamskie. Przez całe życie aktorka miała 16 kotów tej rasy. W podróżach zawsze towarzyszył jej kot o imieniu New (Nowy). Mąż Vivien Leigh, Laurence Olivier, przywiózł kotu z Francji elegancką obrożę ozdobioną małymi pozłacanymi dzwoneczkami. Kot Nowy niestety zakończył życie pod kołami samochodu…Smutek  Kolejnym syjamem aktorki był Boy. Gwiazda dostała go w prezencie od Oliviera po swojej dziewięciomiesięcznej podróży po Australii. Jednym z ulubionych kotów Vivien Leigh był Poo Jones. Mieszkał razem z aktorką aż do jej śmierci z powodu gruźlicy w 1967 r . Ukochany kot był blisko niej do ostatnich chwil .

 

Aktorka Vivien Leigh

 

 

Vivien Leigh, Laurence Olivier and New Boy at home, 1946

Zaszufladkowano do kategorii Kocie Gwiazdy | Dodaj komentarz

Koty i Gwiazdy – Clark Gable

„Koty – oto przykład pięknej przyjaźni , gdy wracasz do domu i wiesz, że po drugiej stronie drzwi ktoś czeka.”
– Clark Gable, fragment z książki „Sekretne życie właścicieli kotów” Bruce Fogle

Ciekawe, kto pamięta film Przeminęło z wiatrem  – klasykę amerykańskiego filmu melodramatycznego z 1939 w oficjalnej reżyserii Victora Fleminga i z Vivien Leigh i Clarkiem Gable w rolach głównych. To jeden z najsławniejszych melodramatów stawiany za wzór produkcji hollywoodzkich z I. połowy XX wieku. Podczas dwunastej ceremonii wręczenia Oscarów – film spośród 13 nominacji zdobył aż 8 Oscarów. Scenariusz filmu został oparty na podstawie powieści „Przeminęło z wiatrem” Margaret Mitchell, do której prawa zakupił – za rekordową jak na owe czasy sumę 50 tys. dolarów –  David O. Selznick. Fabuła filmu jest osadzona w Atlancie w czasach wojny secesyjnej i jest przedstawiana z pozycji pięknej Scarlett O’Hary, córki plantatora z Południa. Przegrana wojna Południa z Jankesami doprowadziła do wyzwolenia Murzynów i z Północy zaczęli napływać ludzie o innych poglądach, kulturze i mentalności. Na tym tle rozgrywa się historia wielkiej miłości Rhetta Butlera do pięknej Scarlett. Według strony internetowej Box Office Mojo, film ten do dziś pozostaje najbardziej dochodowym filmem w USA.

Clark Gable razem z żoną – aktorką Carole Lombard byli wielkimi miłośnikami kotów.  Z powodu tragicznej śmierci żony w wypadku lotniczym w 1942 roku, Gable zrezygnował z aktorstwa i wstąpił do wojska. Jednak już w 1945 wrócił do Hollywood. Zmarł na atak serca, nie doczekawszy narodzin syna Johna Clarka Gable, którego miał z ostatnią żoną Kay Spreckles.

 

aktor Clark Gable

clark gable i carole lombard

Zaszufladkowano do kategorii Kocie Gwiazdy | Dodaj komentarz

Koty i Gwiazdy – Marilyn Monroe

”Lubię zwierzęta, bardziej niż ludzi…Gdy mówię do kota, lub psa, nigdy nie karze mi się zamknąć…”
– Marilyn Monroe

  Marilyn Monroe (właśc. Norma Jeane Baker (Martenson) ) – to modelka i amerykańska aktorka filmowa. Legenda światowego kina lat 50 i 60 XX wieku.
Urodziła się 1 czerwca 1926 roku w Los Angeles i tam zmarła 5 sierpnia 1962 r. –  prawdopodobnie popełniając samobójstwo.

 

aktorka Marylin Monroe

Zaszufladkowano do kategorii Kocie Gwiazdy | Dodaj komentarz

Koty i Gwiazdy – Freddie Mercury

„Miłośnikami kotów są ludzie nietuzinkowi, bo też na takich przyjaciół zasługują te niezwykłe zwierzęta.”
– Freddie Mercury

Wokalista był wielkim miłośnikiem kotów, a z myślą o swojej ukochanej kotce napisał i nagrał  utwór „Delilah” , który znalazł się w albumie „Innuendo”. Imiona jego kotów to : Tom, Jerry, Oscar, Tiffany, Delilah, Goliath, Miko, Romeo i Lily.
Freddie Mercury,  właściwie Farrokh Bulsara – urodził się 5 września 1946 w Stone Town na Zanzibarze, zmarł 24 listopada 1991 w Londynie z powodu powikłań wywołanych przez AIDS. Wyjątkowy, wybitny wokalista rockowy, autor tekstów i frontmen brytyjskiej grupy QUEEN.
Wielokrotnie wyróżniany tytułem jednego z najlepszych wokalistów w historii muzyki popularnej, autor takich utworów jak: „Bohemian Rhapsody”, „We Are the Champions”, „Somebody to Love”, „Killer Queen” czy „Crazy Little Thing Called Love”.

  – „Kiedy straciliśmy Freddiego, straciliśmy nie tylko wspaniałą osobowość, człowieka o niezwykłym poczuciu humoru, prawdziwego showmana, ale straciliśmy po prostu najlepszego… Najlepszego wirtuoza wokalu w historii rock and rolla. Mógł zaśpiewać wszystko, w dowolnym stylu. Mógł zmieniać styl pomiędzy linijkami i, Boże, to była sztuka. Był w tym doskonały.”

– Roger Daltery – wokalista legendarnego zespołu The Who

  W jednym z wywiadów, na pytanie: czy jest coś, czego człowiek, który tyle w życiu osiągnął, może jeszcze pragnąć, Freddie Mercury powiedział:

– „Szczęście. Nigdy go właściwie nie doświadczyłem. Tak, mam tysiące przyjaciół, ale czasami człowiek pozornie posiada wszystko, a w rzeczywistości nie ma nic…”

Może właśnie dlatego…jak powiedział jego wieloletni asystent – Peter Freestone –  artysta poświęcał więcej uwagi kotom niż ludziom.

 

Freddie-Mercury-i-jego-ukochana-kotka-Delilah_thumb

 

Posłuchajcie:
– utwór „Delilah”… Uśmiech

‚DELILAH” Freddie Mercury

– i filmik o Freddiem… Uśmiech

Freddie Mercury

Zaszufladkowano do kategorii Kocie Gwiazdy | Dodaj komentarz

Koty i Gwiazdy – Alejandro Jadorowsky

“Pięć kotów i kobieta. To wszystko, co jest potrzebne w życiu.”
– Alejandro Jadorowsky – reżyser, aktor i dramatopisarz

Alejandro Jadorowsky urodził się w Chile,  w rodzinie żydowskich emigrantów z Ukrainy. To chilijski artysta awangardowy, surrealista,  ale głównie reżyser  filmowy i teatralny, jest też pisarzem i autorem komiksów. No i to kolejny ze znanych osób zakochany w kotach…Uśmiech A cytat bardzo nam się podoba…Uśmiech

KOTlandia.pl

 

reżyser aktor i dramatopisarz Alejandro Jodorowsky-Pięć kotów i kobieta. To wszystko potrzebne w życiu

Zaszufladkowano do kategorii Kocie Gwiazdy | Dodaj komentarz

Koty i Gwiazdy – Russel Brand

Tak sobie właśnie rozmyślamy nad istotą Kotów i wielką miłością do nich wśród ludzi na całym świecie…Uśmiech  A przecież…miliony ludzi nie mogą się mylić…!!!  My kociarze dobrze wiemy dlaczego kochamy Koty…Koty są cudowne, piękne, kochane, mądre, przytulne, wdzięczne …i tak możemy w nieskończoność…Uśmiech Czy wiecie, jak wielu miłośników kotów jest wśród sławnych ludzi na całym świecie ? Koty, to ukochane stworzenia wielu artystów – muzyków, aktorów, pisarzy, poetów,malarzy, ludzi telewizji, polityków itd…Uśmiech Wszyscy czują potrzebę dzielenia się swoją miłością do tych magicznych stworzeń i ciągle o nich mówią, piszą, tworzą teksty piosenek, wiersze, malują ich portrety…Uśmiech Koty zdobyły więc sobie cały świat artystyczny, zajmują tam ważne miejsce i są obecne w każdej dziedzinie sztuki…Uśmiech 

Dziś przedstawimy Wam jednego z wielkich kocich miłośników – aktora i felietonistę – Russela Branda. Russel dokładnie dwa lata temu, w czerwcu – odwiedził Polskę w związku z wchodzącym do kin filmem – Rock of Ages, w którym grał między innymi z Catherine Zeta-Jones, Tomem Cruisem, Aleckiem Baldwinem i Mary J. Blige.
A oto cytat z jego wypowiedzi…:

“ Mam pracę, dom, koty i dobrych przyjaciół, więc ogólnie jasne perspektywy…”
– Russel Brand

 

KOTlandia.pl

 

 aktor Russell Brand-mam pracę dom kota dobrych przyjaciół więc ogólnie jasne perspektywy

Zaszufladkowano do kategorii Kocie Gwiazdy | Dodaj komentarz

“Kocie Mamy”–Franciszek J. Klimek

K O T Y. Blisko człowieka, a przecież
jakże często ich los łzy wyciska.
Dobrze chociaż, że są na tym świecie
Wysłanniczki świętego Franciszka.

Strudzone własnym ciężkim życiem,
oszczędzające na jedzeniu,
wychodzą wieczór, aby skrycie
ulżyć kociętom w ich cierpieniu.

Od ust odjęte resztki jadła,
kupione za ostatnie grosze,
zaniosą kotce, by nie padła
– wzruszone małych kociąt losem.

Sercami otwierają bramy
człowieczych sumień – gdy zamknięte –
anonimowe KOCIE MAMY,
niedocenione KOCIE ŚWIĘTE.

Nie znajdą miejsca na pomnikach,
ICH na cokołach nie ujrzycie
w piwnicach, szopach i śmietnikach
ratują smutne kocie życie.

Z całego serca Je pozdrawiam;
życzenia składam Im najszczersze
i Im to własny pomnik stawiam
moim serdecznym dla Nich wierszem.

 

Dokarmianie kotow bezdomnych

 

KOCIA MAMA

 

535704_306623086085828_785728030_n

Zaszufladkowano do kategorii Kocia Sztuka | Dodaj komentarz